Produkt dodany do koszyka
Prześwietlanie jaj podczas inkubacji
Nie wszystkie jaja włożone do inkubatora się wylęgają. Jest bardzo prawdopodobne, że tylko 90% lub nawet mniej z inkubowanych jaj się wylęgnie. Oczywiście ryzyko to zmniejsza się, gdy stosuje się bardzo dobre inkubatory. Inkubowanie jaj niezapłodnionych lub takich, w których zarodek zamarł jest procesem niepożądanym i dodatkowo wprowadza ryzyko zanieczyszczenia i zainfekowania inkubatora. Jaja prześwietla się w celu zidentyfikowania niezapłodnionych jaj bądź takich, w których rozwój zarodka się zatrzymał (zarodek zamarł).
Prześwietlanie jaj kurzych
Czy jaja prześwietla się w inkubatorze?
W celu prześwietlenia jaj należy je wyjąć z inkubatora. Chwilowe ochłodzenie jaj nie zaszkodzi zarodkom, gdyż jest to analogiczna sytuacja jaka ma miejsce w środowisku naturalnym. Wysiadujący jaja ptak od czasu do czasu schodzi z jaj na kilkanaście minut aby się pożywić lub gdy zostaje spłoszony z gniazda. Większym zagrożeniem dla prześwietlanych jaj jest chwilowe ogrzanie ich rozgrzaną lampą. Podgrzanie jaja do temperatury wyższej niż 40oC zabija wszystkie zarodki.
Kiedy prześwietlać jajka?
Prawidłowy rozwój zarodka w jajku może być stwierdzona po 7 dniu inkubacji. Wówczas w prześwietlanym jajku zauważalne będzie przede wszystkim rozbudowana pajęczynka żyłek i rozwijających się naczyń krwionośnych. Zarodek widoczny jest jako ciemniejszych punkt w szerszym końcu jajka, podczas gdy naczynia krwionośne promieniują od tego punktu na wszystkie strony po całej powłoce żółtka. Z biegiem czasy punkt ten się powiększa, aż w dwa dni przed kluciem widać już tylko ciemną masę z dziobem wetkniętym w pęcherzyk powietrza. Jaja niezapłodnione będą jasno przepuszczać światło i niezauważalne będą żadne zmiany wewnątrz. Takie jaja należy usuwać z inkubatora.
Jednak jaja, które w początkowym okresie były zapłodnione i w których rozwój zarodka zapoczątkowany został pomyślnie, mogą również zamrzeć. Martwe zarodki czasami uwidaczniają się jako ciemny pierścień bądź ciemna rozmazana plama. Jest to rozlana krew. Zamarły zarodek nie rośnie a rozwinięty wcześniej system krwionośny zanika. Mimo wszystko jaj usuniętych z inkubatora nie należy od razu utylizować. Wszystkie przypadki niezapłodnienia czy zamarcia należy skrzętnie zanotować. Takie jaja mogą nieść wiele informacji o hodowli. Na ostateczny sukces inkubacji zależy od bardzo wielu czynników. Jeśli inkubowane jaja pozyskuje się z własnej hodowli, można na tym etapie wyłapać ewentualne błędy. Problemy z zamieralnością w minimalnym stopniu zależą od inkubatora (jeśli używa się inkubatorów markowych). Najczęściej związane są one z niewłaściwą dietą niosek, kogutów, niewłaściwym doborem stada rozpłodowego (niewłaściwy stosunek ilości kur do kogutów). Można też zauważyć wpływ czynników pogodowych na płodność jaj. Jeśli chów stada rozpłodowego utrzymywany jest w systemie indywidualnych rodzin, można zlokalizować chorą kurę lub koguta. Dzięki odpowiedniej kontroli i prześwietlaniu inkubowanych jaj wszystkie tego typu błędy można poprawić i zwiększyć skuteczność lęgów.
Komentarze
