Pierwsze dni życia piskląt to kluczowy dla ich rozwoju moment. Szczególna dbałość o pisklęta w tym okresie, zapewnienie im komfortowego ciepła, suchej ściółki, dostępu do świeżej wody i odpowiedniego pożywienia stanowi nie lada wyzwanie dla każdego hodowcy. To właśnie wtedy ważą się losy przyszłej nieśności kur niosek oraz masywności brojlerów, czy innych gatunków drobiu ozdobnego. Zdrowe i witalne kurczęta cieszą każdego hodowcę i stanowią klucz do budowania mocnego stada. Błędy popełnione na samym początku w zakresie żywienia, higieny czy dbałości o temperaturę w odchowalni są często nie do nadrobienia w późniejszych tygodniach. Dla właścicieli przydomowych kurników oraz hodowli komercyjnych, właściwy odchów piskląt to gwarancja rentowności i zdrowia całego stada. Prawidłowa opieka w pierwszych dniach życia piskląt zaowocuje w przyszłości ich zwiększoną produkcyjnością.W tym artykule przedstawimy podstawowe zagadnienia, o których należy pamiętać przy odchowie piskląt, zarówno tych z lęgów sztucznych, jak i naturalnych.

Prawidłowy odchów kurcząt w przydomowej hodowli

Odchów kurcząt jest podstawą każdej hodowli drobiu. Jeżeli nasze pisklaki nie zostały wysiedziane przez kwokę, która w dalszych dniach życia zapewni im ciepło i bezpieczeństwo, a pisklęta pochodzą ze sztucznych lęgów lub z zakupu, to rolą hodowcy jest stworzenie właściwego odchowalnika. W pierwszych dniach życia piskląt ich młode organizmy przystosowują się do nowego środowiska, mają po raz pierwszy kontakt z wieloma patogenami, które zagrażają ich życiu. Czas w odchowalni może zaważyć w bardzo istotny sposób na całe dalsze życie utrzymywanego stada. Aby stworzyć właściwy odchowalnik należy przygotować odpowiednie pomieszczenie. Często tworzy się w kurnikach kojce, wydzielając część pomieszczenia tylko dla kurcząt. Zanim pisklęta trafią do nowego domu, odchowalnik musi być w pełni gotowy, zdezynfekowany, wyścielony suchą ściółką i nagrzany do odpowiedniej temperatury wyposażony w sztuczną kwokę, poidła i karmidła. W pierwszych dniach życia pisklęta nie mają jeszcze w pełni rozwiniętej termoregulacji, dlatego to hodowca musi zapewnić im idealne warunki.

Jak temperatura wpływa na rozwój piskląt?

Zaraz po wyjęciu z inkubatora lub po przywiezieniu zakupionych piskląt, należy im zapewnić komfortowe ciepło. Wówczas w pierwszych dnia ich życia należy utrzymać temperaturę otoczenia na poziomie około 36 oC, stopniowo ją zmniejszając. W kolejnych tygodniach temperaturę otoczenia obniża się stopniowo o około 2 oC, aż do osiągnięcia ok. 20–22 oC. Jeżeli w odchowalniku będzie za zimno, pisklęta będą kierowały swoją energię na ogrzanie organizmu, co skutkuje zahamowaniem wzrostu, metabolizmu, pisklęta się tłoczą u źródła światła w wyniku czego depczą inne osobniki, a to przekłada się na wyższą śmiertelność w stadzie. Jednak nadmierne ciepło w odchowalni jest gorsze niż chłód. Przy wysokich temperaturach może dojść do odwodnienia u piskląt i znacznego spadku apetytu. Czasem ptaki piją za dużo wody, co zaburza ich trawienie, uciekają pod ściany, rozbiegają się daleko od źródeł światła, a najsłabsze osobniki padają. Dodatkowym znakiem rozpoznawczym są otwierane dzioby, przez które ptaki oddają nadmiar ciepła. Zapewniając pisklętom optymalna temperaturę gwarantujemy im prawidłowy rozwój i metabolizm. Pisklęta właściwie przybierają, kształtuje się ich opierzenie, są pełne wigoru, chętnie badają otoczenie oraz pobierają wodę i paszę.

W jaki sposób skutecznie ogrzewać pisklęta?

W naturalnych warunkach to kura kwoka wysiaduje jajka, a następnie po wykluciu piskląt ogrzewa je swoim ciepłem, uczy pobierania pokarmu i sprawuje pieczę. Małe gospodarstwa hodowlane utrzymujące od kilku do kilkuset sztuk drobiu, które chcą powiększyć swoje stado, zazwyczaj wydzielają specjalny kojec, w którym będą odchowywane kurczęta. Z reguły temperatura otoczenia jest niższa, w granicach 20-21 oC, jednak w odchowalni musi być wyższa. W celu utrzymania pożądanej temperatury stosuje się tzw. sztuczne kwoki - lampy z żarówką promiennikową lub specjalne płyty do ogrzewania piskląt. Płyty grzewcze doskonale imitują naturalne warunki, ponieważ pisklęta mogą się pod nimi schować i ogrzewać bezpośrednio przez kontakt z powierzchnia grzewczą. Płyty nie emitują światła, natomiast dają komfort i zmniejszają stres adaptacyjny. Popularne lampy grzewcze (oprawa z promiennikiem) wiesza się na wysokości nie mniejszej niż 60 cm nad ściółką, pod którymi kurczęta będą mogły się ogrzewać. Liczbę lamp należy dostosować do wielkości odchowalni i wielkości stada. Dodatkowo emitowane światło podczerwone, ma bardzo korzystny wpływ na ogrzewane zwierzęta. Podczerwień zmniejsza stres środowiskowy, uspokaja oraz stymuluje cyrkulację w tkankach mięśniowych, zwłaszcza w młodych organizmach. Jest ona również lepiej przyjmowana przez zwierzęta w warunkach nocnych. Wraz ze wzrostem temperatury otoczenia oraz z wiekiem ptaków zmniejsza się zapotrzebowanie na ciepło, dlatego zarówno i płyty grzewcze jak i oprawy promiennikowe dają możliwość regulacji temperatury, chociażby przez regulacje wysokości. Bardzo ważne jest monitorowanie zachowania u piskląt, ilości spożywanej paszy i wody, aby ocenić czy warunki odchowu sprzyjają prawidłowemu wzrostowi piskląt.

Z czego zbudować odchowalnik dla piskląt?

Przy małej ilości kurcząt bardzo często okres odchowu prowadzi się w domu mieszkalnym, w dość dużej skrzyni czy pudle, a nad pisklętami umieszcza się żarówkę o mocy min. 75 W. Z kolei w kurniku, jego wydzielona część może stać się odchowalnią dla kurcząt. W tym celu wykorzystuje się również zbite skrzynie, kartony, lub specjalne wygrodzenia wykonane z paneli działowych, gdzie po umieszczeniu suchej ściółki oraz sztucznej kwoki powstaje idealne miejsce dla piskląt wymagających ciepła, komfortu i bacznego oka hodowcy. W pierwszych dniach odchowu piskląt warto zastosować zaokrąglone narożniki odchowalnika (np. z kartonu), aby pisklęta nie grupowały się w kątach, co mogłoby doprowadzić do ich zaduszenia. Zimą pomieszczenia dla kur nie są ogrzewane, więc należy zabezpieczyć wszystkie okna i drzwi przed stratami ciepła. Jeżeli mamy zabezpieczony odchowalnik, wyposażony w odpowiednie ogrzewanie, należy pomyśleć o właściwej paszy dla piskląt, świeżej wodzie, zadbać o utrzymanie suchej ściółki oraz zapewnić kurczętom spokój. Dodatkowo warto pomyśleć o włączeniu witamin na mocny start, które pozwolą przetrwać pisklętom te kluczowe fazy wzrostu i rozwoju.

Higiena i czystość w odchowalniku kluczem do zdrowia piskląt

Każdy hodowca zdaje sobie sprawę, że stan zdrowia kurcząt zależy w dużej mierze od dbałości o czystość ściółki i wyposażenia. Na ściółkę nadaje się najlepiej piasek, torf, słoma pocięta na dłuższą sieczkę oraz trociny. Świeża, niezawilgocona ściółka stanowi doskonałą izolacje cieplną od podłoża, chroni pisklęta przed wychłodzeniem. Higieniczne warunki bytowe dla kurcząt, utrzymanie suchej ściółki, jej wymiana, usuwanie nadmiaru odchodów zapobiega rozprzestrzenianiu się chorobotwórczych patogenów, grzybów i bakterii. Kokcydia to jedne z najgroźniejszych patogenów, które wpływają na śmiertelność w stadzie. Wydalane z kałem zarodniki są zjadane przez pisklęta, a następnie sieją spustoszenie w ich jelitach. Podobnym zagrożeniem jest Aspergiloza, choroba grzybowa, atakująca układ oddechowy i płuca piskląt, która prowadzi do duszności, osłabienia i śmierci dotkniętych kurczaków. Bakterie Escherichia coli oraz Salmonella spp. rozwijające się w zabrudzonej odchodami ściółce atakują przewód pokarmowy piskląt, objawiają się twardym brzuchem, biegunkami, prowadzą do odwodnienia organizmu, ptaki są osowiałe, nie maja apetytu i masowo padają w okresie odchowu. Wszystkie te zagrożenia to efekt zawilgoconej, zabrudzonej ściółki, w której rozmnażają się liczne patogeny zagrażające zdrowiu i życiu maluchów. Bardzo ważną role odgrywa dezynfekcja. Przed wprowadzeniem nowych kurczat do kurnika nalezy dokładnie wyczyścić przeznaczone dla nich miejsce oraz poddać dezynfecji z zastosowaniem specjalnych środkó wirusobójczych, np. Virkon S. Rutynowa wymiana i dbałość o ściółkę, stosowanie preparatów pochłaniających nadmiar amoniaku (Sandezia, Dezosan Wigor, Ziemia okrzemkowa), ogrzewanie odchowalnika i tym samym ściółki sprawią że będzie ona przyjazna ptakom, a w przyszłości przedłoży się na wyższą produktywność kur niosek czy brojlerów.

Wyposażenie pomieszczeń do odchowu kurcząt

W zależności od liczebności stada odchowalnik należy wyposażyć w specjalne poidła dla piskląt na wodę, oraz tacki, korytka czy też karmniki zasypowe, w których będzie podawana pasza dla piskląt. Rozmiary wszystkich karmidełek i poidełek powinny być dostosowane do wieku kurcząt, tak aby w czasie karmienia wszystkie miały dostęp do jedzenia. Jeśli o to nie zadbamy, silniejsze ptaki będą stale prześladowały i odpędzały te słabsze od korytka, wskutek czego powstanie różnica we wzroście i rozwoju, która nie zostanie wyrównana, lecz będzie się zwiększała. W pierwszych dniach od wyklucia paszę najlepiej podawać na tackach, w większych hodowlach stosuje się papier dla piskląt, który dzięki funkcji akustycznej naprowadza pisklaki do jedzenia.

Jak dobrać najlepszy karmnik dla piskląt?

W późniejszych dniach odchowu piskląt przechodzi się na zadawanie karmy w niskich korytkach, tak skonstruowanych, aby pisklęta nie mogły do nich wchodzić, rozgrzebywać i zanieczyszczać paszy. Dobre rozwiązanie stanowi również karmnik zasypowy dla piskląt, z wydzielonymi stanowiskami poboru paszy oraz niską krawędzią misy. Dzięki temu pasza jest zawsze czysta i świeża. Dobierając karmidło należy pamiętać, aby na kurczę do 3 tygodnia życia przypadały 3 cm długości karmidła, a na kurczę w wieku do 8 tygodni już 6 cm.

Jakie poidło do pojenia piskląt?

Co do poidełek do pojenia piskląt, w pierwszych dniach odchowu najlepiej sprawdzają się poidła odwracalne (syfonowe), o niewielkiej pojemności, z niską krawędzią spodka, z którego kurczęta będą pobierały wodę pitną. W głębszych pojnikach pisklęta się będą topić, więc sukcesywnie dopasowuje się ich wielkość i pojemność, proporcjonalnie do wieku piskląt. Dla piskląt w wieku do 3 tygodnia życia normy dotyczące długości krawędzi poidła przypadającej na jedną sztukę zależą od rodzaju zastosowanego systemu pojenia – 2,5 cm/1 szt w przypadku poideł korytkowych oraz 1cm/1szt w przypadku poideł syfonowych.

Woda źródłem życia dla piskląt

Z chwilą gdy pisklęta obeschną, zaczynają się żwawo ruszać, a w przypadku sztucznych lęgów, po przywiezieniu z wylęgarni, należy je dobrze napoić. Ważne jest w tych dniach baczne oko hodowcy, ponieważ pisklęta trzeba nauczyć pobierać płyn przez zanurzenie dzióbka w wodzie. Później ptaki intuicyjnie będą podchodziły do poidełek. O ile karmienie odbywa się o określonych porach, o tyle do wody pisklęta powinny mieć stały dostęp. Woda w poidle dla piskląt zawsze powinna być świeża i czysta. Młode pisklaki bardzo brudzą, dlatego ważną rolę odgrywa higiena. Brudna woda oraz zabrudzone poidła i karmniki mogą prowadzić do problemów trawiennych, biegunek i osłabienia stada.

Czym karmić pisklęta w pierwszych dniach życia?

W pierwszej dobie po wykluciu nie podaje się pisklętom jedzenia, z racji na to, że są wtedy jeszcze odżywione przez zawartość woreczka żółtkowego, który pobrały z jaja przed wykluciem. Na forach i grupach dyskusyjnych hodowców bardzo często pojawiają się pytania: Czym karmić pisklęta po wykluciu lub zakupie? Jaka pasza będzie najlepsza na start? Jako pierwszy pokarm najlepiej zaopatrzyć się w drobną kruszonkę, w pełni zbilansowaną, dostosowaną do potrzeb żywieniowych piskląt do 6-8 tygodnia życia. Bogaty skład paszy dla piskląt zapewni ptakom odpowiednie przyrosty masy, odporność, dobrą kondycję fizyczną, a także ładne upierzenie. Zazwyczaj pasza dla piskląt ma postać drobnej kruszonki, która jest chętnie pobierana przez maluchy. Dobrym Przykładem będzie pasza startowa dla piskląt Paszarnia tradycyjna oraz kruszonka dla piskląt Kurka Naturka. Małe pisklaki szybko się uczą nawzajem od siebie jak spożywać pokarm. W pierwszym tygodniu życia pisklęta powinny otrzymywać pokarm 6 razy dziennie (co 2 godziny), w kolejnym tygodniu 5 razy dziennie a w następnym 4. Między 5-8 tygodniem życia kurcząt wystarczy już 3 razy dzienni je karmić, natomiast później już tylko 2-krotnie, jak w przypadku dorosłych kur. W małych tradycyjnych hodowlach można podawać świeżo wyklutym pisklętom tzw. serek, który przygotowuje się poprzez podgrzewanie mleka z żółtkami, aż do ścięcia. Po odcedzeniu do serka dodaje się drobną kaszkę, płatki lub śrutę i tak podaje się wysokobiałkowy pokarm dla piskląt. Po tygodniu serek można zastąpić twarożkiem z dodatkiem zielonych ziół (pokrzywę, szczypiorek, lucernę, liście mniszka lekarskiego, koniczynę). Należy jednak zauważyć, że gotowa pasza dla piskląt ma tę przewagę, że opiekun nie musi samodzielnie mieszać ziaren, ani zastanawiać się, czy dieta nie jest zbyt uboga. W praktyce jest to bezpieczniejsze i wygodniejsze rozwiązanie, szczególnie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z odchowem kurcząt.

Czy warto podawać witaminy dla piskląt?

Witaminy dla piskląt stanowią tzw. mieszankę paszowa uzupełniającą. Podstawę żywienia piskląt stanowi zbilansowana pasza, a witaminy mogą tylko wspomóc organizm małych ptaków w kluczowych fazach ich rozwoju i wzrostu. Witaminy można podawać już od pierwszych dni po wykluciu lub po przywiezieniu zakupionych piskląt.  Są pomocne po zakupie piskląt i ich transporcie, przy zmianie miejsca, po szczepieniach, ponieważ doskonale ograniczają stres w stadzie. Witaminy dla piskląt na mocny start podaje się, gdy młode ptaki potrzebują dodatkowego wsparcia. Najlepszym wyborem są witaminy do wody dla piskląt, gdyż są dobrze przyswajane przez młode organizmy. W pierwszych dniach odchowu warto stosować witaminy Vitostart 250 ml na bazie naturalnych ziół, które stymulują układ odpornościowy, wzrost i kształtowanie upierzenia, a ich stosowanie  zdecydowanie zwiększa. Innym przykładem będzie mieszanka paszowa Immuno-Start 250 ml, która również wspomoże pisklaki w okresie wzrostu i rozwoju. Dużą popularnością wśród hodowców cieszy się galaretka z probiotykiem i elektrolitami Gelvita Farm 10 g. To prawdziwa bomba witaminowa, która może być podawana podczas transportu piskląt jako galaretka nawadniająca, ponadto świetnie ogranicza stres i buduje odporność.

Jak rozpoznać czy pisklęta dobrze rozpoczęły start?

Zadbane i zdrowe pisklęta są ruchliwe, reagują na otoczenie, chętnie podchodzą do karmidła z paszą i piją wodę. Nie leżą stale skulone i nie są osowiałe. Mają suchy puch, a ich oczy są czyste i otwarte. W pierwszych dniach odchowu piskląt hodowca powinien obserwować, czy wszystkie pisklaki jedzą i piją wodę. Zdarza się czasem, że słabsze pisklęta są odpychane od karmidła przez mocniejsze osobniki, albo nie potrafią odnaleźć poidła z wodą. Przy większym stadku piskląt dobrze sprawdza się kilka punktów karmienia i pojenia, żeby każde pisklę miało łatwy dostęp do jedzenia i wody. Jeśli któreś z piskląt wyraźnie odstaje, jest osowiałe, nie je, ma biegunkę, przewraca się lub kuleje, nie warto zwlekać, ponieważ w młodym wieku stan piskląt szybko się pogarsza. Jak najszybciej należy włączyć witaminy do codziennej diety piskląt.

Najczęstsze błędny popełniane przy odchowie piskląt.

  • Źle dobrana pasza – nie można podawać paszy dla niosek pisklętom czy kurczakom, ponieważ nioski maja inne potrzeby żywieniowe niż młody drób. Pisklętom podaje się pasze startową.
  • Zbyt głęboka woda w poidle – pisklęta powinny mieć dostęp do czystej i świeżej wody, ale głębokość misy powinna być dostosowana do ich wieku, inaczej będą się topić, zamaczać i wychładzać.
  • Przeciągiw odchowalni – pisklęta potrzebują wentylacji i świeżego powietrza, ale nie mogą przebywać w przeciągach.
  • Nadmiar witamin – zbyt duża ilość dodatków paszowych utrudni ocenę co naprawdę działa z korzyścią dla ptaków, a co obciąża układ pokarmowy.
  • Zła temperatura w odchowalniku – W pierwszych dniach życia pisklęta nie maja rozwiniętej termoregulacji. Zarówno przegrzanie jak i wychłodzenie piskląt może być dla nich zabójcze.
  • Mokra ściółka – stosowanie gazet, folii, kartonów jako podłoże odchowalnika sprawia że podłoże jest śliskie, co sprzyja uszkodzeniom stawów (rozstrzelone nóżki). Podłoże powinno być chłonne i zadbane, wymieniane gdy jest nadmiar wilgoci i odchodów.
  • Brak dostępu do światła – w pierwszych 48 godzinach życia pisklęta potrzebują niemal całodobowego oświetlenia, aby zlokalizować źródło ciepła, wodę oraz paszę.
  • Za duże zagęszczenie – zbyt wiele piskląt w małym odchowalniku sprawia, że maluchy bardzo się stresują, przyspiesza to brudzenie ściółki a słabsze osobniki maja utrudniony dostęp do karmideł i poideł, co z czasem prowadzi do agresji i nawyku dziobania w stadzie.

Podsumowanie

W pierwszych dniach życia piskląt warto postępować według starych, sprawdzonych zasad. Pisklęta powinny mieć przygotowany odchowalnik z woda i paszą już w momencie gdy trafiają pod sztuczną kwokę. Dobra pasza startowa dla piskląt zapewni im podstawę żywienia, dostarczając wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Witaminy na mocny start zdecydowanie poprawią odporność piskląt i wesprą ich organizm w kluczowych fazach wzrostu. Wraz z rozwojem i wzrostem kurcząt ptaki będą potrzebowały więcej przestrzeni, a zbagatelizowanie tego doprowadzi do znudzenia w stadzie i zjawiska kanibalizmu, poprzez atakowanie innych osobników. W kolejnych tygodniach życia kurcząt należy zacząć obniżać temperaturę panującą w odchowalni. Młode ptaki będą coraz bardziej niezależne od źródła ciepła, jednak dopiero po kilku tygodniach, gdy się opierzą, będą w stanie poradzić sobie bez dodatkowego dogrzewania. Wraz ze wzrostem i rozwojem kurcząt należy im zapewnić większą liczbę poideł i karmideł lub zwiększyć ich rozmiar, by uniknąć sytuacji, w których ptaki będą walczyć między sobą od dostęp do jedzenia i picia. Te, które będą miały utrudniony dostęp do paszy i wody w konsekwencji będą miały słabsze przyrosty masy ciała, które będzie ciężko nadrobić.